Aktualności
  • s0.png
  • s1.png
  • s2.png

W dniach od 10 do 14 września 2018 r. na zaproszenie węgierskich organów kontrolnych (Nemzeti Közlekedési Hatóság) sprawujących nadzór nad przestrzeganiem przepisów dotyczących transportu drogowego, inspektorzy transportu drogowego z WITD w Rzeszowie uczestniczyli w międzynarodowych działaniach kontrolnych zorganizowanych pod patronatem organizacji Euro Contrôle Route (ECR) prowadzonych w okolicach miasta Lenti (okręg Zala) na Węgrzech.

Inspektorzy ukarali mandatem karnym kierowcę ciężarowej Scanii. Mężczyzna niesprawnym samochodem przewoził drzewo, które dodatkowo w niewłaściwy sposób  zostało zabezpieczone. Za zły stan techniczny pojazdu, kierowca stracił dowód rejestracyjny. Tak zakończyła się kontrola drogowa pojazdu należącego do polskiego przewoźnika na jednym z MOP-ów podkarpackiego odcinka drogi S19.

W województwie podkarpackim funkcjonować będą nowe punkty przystosowane do kontroli i ważenia pojazdów. Mowa o punktach w miejscowościach Kliszów i Stalowa Wola, przekazanych właśnie do użytku Inspekcji Transportu Drogowego.

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się kierowca Volvo należącego do polskiego przewoźnika, który transportując na otwartej platformie betonowe elementy nie dopełnił obowiązku ich zabezpieczenia.

Zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych i nałożeniem na kierującego mandatu karnego w wysokości 600 zł jak również zakazem dalszej jazdy do momentu przeładunku drzewa zgodnie z wytycznymi rozporządzenia w sprawie sposobu przewozu ładunku - tak zakończyła się kontrola drogowa pojazdu należącego do polskiego przewoźnika, któremu postanowili przyjrzeć się bliżej podkarpaccy inspektorzy ITD.

Przewóz drogowy bez tachografu. Takiego naruszenia dopuścił się kierowca, który został zatrzymany do kontroli przez podkarpackich inspektorów Inspekcji Transportu Drogowego. Zatrzymany prowadził pojazd należący do rumuńskiego przewoźnika, w którym nie był zainstalowany tachograf. 

Podkarpaccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli drogowej ciężarówkę należącą do białoruskiego przewoźnika, której kierowca fałszował czas pracy poprzez wyciąganie swojej z tachografu w momencie kiedy ten czasu już mu się kończył. Tym sposobem prowadził pojazd bez wymaganych przerw oraz skracał odpoczynki dobowe i tygodniowe, co w konsekwencji mogło stworzyć zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego w wyniku przemęczenia kierowcy 40 tonowego zespołu pojazdów.