Aktualności

Czy istnieje techniczna możliwość aby bus o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej nie więcej niż 3,5 tony, był w stanie przewieźć ładunek który waży 10 ton? Tak, niestety zdecydowanie tak o czym przekonali się podkarpaccy inspektorzy Inspekcji Transportu Drogowego podczas rutynowej kontroli ukraińskich busów.

W środę 23 maja b.r. podczas patrolowania dróg powiatowych okolic Jarosławia inspektorzy transportu drogowego z WITD w Rzeszowie zwrócili uwagę na niecodzienny widok jaki przedstawiała kolumna różnokolorowych ukraińskich busów, a w szczególności sposób ich poruszania oraz stan napięcia resorów, który mógł świadczył o przeładowaniu pojazdów.

Inspektorzy niezwłocznie zatrzymali charakterystyczny konwój do rutynowej kontroli ale to co zobaczyli przeszło ich najśmielsze oczekiwania, biorąc nawet pod uwagę, iż podczas wykonywania setek kontroli drogowych byli świadkami różnych już niecodziennych zjawisk. Po otwarciu ładowni pierwszego busa okazało się, że przewozi on dwa kręgi blachy ważce 5 ton każdy. Jak się później okazało nie był to wyodrębniony przypadek, ponieważ w pozostałych pięciu busach miała miejsce podobna sytuacja. Kierowcy przyznali się, że obrali te drogę kierując się do granicy bo jest w miarę równa i nie posiada większych wzniesień, a każdy pagórek mógłby się okazać przeszkodą nie do pokonania dla tak przeładowanych pojazdów.

Podczas kontroli stanu technicznego pojazdów okazało się że jest on delikatnie mówiąc niezadowalający w związku z czym dowód rejestracyjny każdego z nich został zatrzymany. Ponadto kontrola zakończyła się nałożeniem na każdego kierowcę mandatów karnych w kwocie po 700zł oraz skierowaniem pojazdów do pobliskiego miejsca załadunku, gdzie przewożony towar został rozładowany.