Aktualności

Każdego roku  podkarpaccy Inspektorzy Transportu Drogowego kontrolują kilka tysięcy pojazdów ciężarowych. Stan większości z nich nie budzi na szczęście zastrzeżeń ale zdarzają się też przypadki bardzo swobodnego interpretowania przez przedsiębiorców i kierowców obowiązku dbania o stan techniczny pojazdów, którymi się poruszają. To niefrasobliwe podejście skutkujące złym stanem technicznym wymienia się wśród przyczyn dużej liczby wypadków samochodowych w Polsce. Niestety w scenariusz ten niechlubnie wpisuje się kierowca białego Volvo, zatrzymany i poddany kontroli na terenie naszego województwa.

W piątek 25 stycznia b.r. inspektorzy z WITD w Rzeszowie patrolując podkarpacki odcinek autostrady A4, poddali rutynowej kontroli na MOP-ie Bratkowice zespół pojazdów należący do polskiego przewoźnika, który realizował krajowy transport drogowy.

W trakcie kontroli niestety szybko okazało się, iż stan techniczny zarówno ciężarówki jak i naczepy w sposób rażący narusza przepisy ruchu drogowego, mające bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo tak kierującego jak i innych uczestników ruchu. Inspektorzy stwierdzili liczne usterki techniczne w zespole pojazdów. Okazało się między innymi, iż samochód posiada pękniętą tarczę hamulcową jednego z kół na przedniej osi, niesprawne światła oraz nieszczelny układ wydechowy. Dodatkowo w naczepie stwierdzono nadmiernie zużyty bieżnik opon.

Wobec powyższego  inspektorzy uniemożliwili dalszą jazdę kierowcy samochodu ciężarowego zatrzymując obydwa dowody rejestracyjne. Ponadto wobec stwierdzonych nieprawidłowości w stosunku do przedsiębiorcy zostało wszczęte postępowanie administracyjne zagrożone karą w wysokości 2000 zł.