Aktualności

Przedświąteczny tydzień obfitował w różnorakie zdarzenia,  którym podkarpaccy inspektorzy musieli stawić czoła. I jak zwykle z walki tej wyszli zwycięsko notując na swych kontach kolejne sukcesy. Analogicznie zarówno kontrolowani kierowcy czy też sami przedsiębiorcy z różnych względów kontroli tych miło wspominać nie będą.

I tak w dniu 15 kwietnia b.r. w miejscowości Parkosz, inspektorzy patrolujący na motocyklach tamtejszy odcinek drogi krajowej nr 94 skierowali na punkt ważeniowy dostawczaka na rumuńskich tablicach rejestracyjnych. Jego wygląd i ociężały sposób przemieszczania od razu wzbudził podejrzenia. Okazało się, iż można już powiedzieć tradycyjnie zatrzymany został transport warzyw i owoców, które docelowo miały trafić do Rumunii. Zapewne tam też trafiły jednak z małym opóźnieniem z uwagi na odholowanie busa na parking strzeżony i po uiszczeniu przez kierowcę mandatu karnego w wysokości 500zł wobec faktu stwierdzenia rzeczywistej masy pojazdu na poziomie 8950kg. O tym, iż dmc białego Iveco określone zostało na poziomie 3,5t chyba wspominać nie musimy.

Następnie już w dniu 17 kwietnia b.r. inspektorzy z Oddziału Inspekcji w Krośnie kontrolując przewozy międzynarodowe na DK 19 w miejscowości Lipowica zatrzymali do kontroli białego Mana. Należący do polskiego przedsiębiorcy zestaw transportował z Rumunii ładunek części mechanicznych. Niby nic szczególnego, gdyby nie fakt „zagubienia” na przemierzonej przez kierowcę trasie około 350km. Analiza danych cyfrowych i sprawdzenie trasy przejazdu nie pozostawiała wątpliwości. Zagadka szybko została rozwiązana wobec ujawnionego pod fotelem kierowcy gniazda USB z którego szofer nie omieszkał co jakiś czas korzystać, zafałszowując tym samym swoje rzeczywiste okresy aktywności. Pojazd został skierowany do autoryzowanego serwisu tachografów gdzie uprawniony diagnosta dokonał demontażu niedozwolonego urządzenia. Oprócz kosztów poniesionych w serwisie przedsiębiorca zapewne zobowiązany zostanie do uiszczenia kary w wysokości 10000zł na wskutek wszczętego postępowania administracyjnego w zakresie podłączenia do tachografu niedozwolonego urządzenia przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf. Kierowca zaś ukarany został mandatem karnym w wysokości 2000zł.

Na koniec zaś inspektorzy z WITD w Rzeszowie zmuszeni byli wydać zakaz dalszej jazdy wobec kierowcy, który w dniu 18 kwietnia b.r. w Rudniku nad Sanem poruszał się pojazdem z nieszczelnym zbiornikiem paliwa. Sytuacja okazała się na tyle poważna, iż na miejscu musiała pojawić się wezwana przez krokodylków Państwowa Straż Pożarna. Wobec zaś rumuńskiego przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą w wysokości 2000zł na wskutek stwierdzenia wykonywania przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę zakwalifikowane jako niebezpieczne oraz zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu.