Aktualności

Sprytny plan fałszowania czasu pracy za pomocą używania kilku różnych kart przez ukraińskiego kierowcę spalił na panewce, a to wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej przez podkarpackich inspektorów ITD. Kierowca z Ukrainy w momencie przepracowania dopuszczalnych norm związanych z prowadzeniem pojazdu używał dwóch kart kierowcy należących do innych kierowców.

W czwartek, 8 sierpnia b.r., inspektorzy z WITD w Rzeszowie podczas wykonywania czynności kontrolnych w okolicach przejścia granicznego Korczowa – Krakowiec (powiat jarosławski), zatrzymali do rutynowej kontroli zespół pojazdów należący do ukraińskiego przewoźnika który wykonywał przewóz drogowy na trasie Ukraina - Niemcy.

Analiza czasu pracy kierowcy jak by to powiedzieć była mocno przejaskrawiona w swojej doskonałości zaś obowiązujące normy wykorzystywane, przez kierowców do ostatnich minut.  Inspektorom ITD z długoletnim stażem od razu wydało się to podejrzane, że podczas całej trasy przejazdu pojawiają się i znikają różni kierowcy i to zbiegiem okoliczności wtedy kiedy następował moment odebrania odpoczynku. Dlatego kontrolujący postanowili dokładniej przyjrzeć się zapisom czasu pracy kierowcy, zwracając szczególną uwagę na przejechane przez niego kilometry oraz miejsca załadunku pojazdu w oparciu o dokumenty przewozowe, które kierowca podpisywał. Jak się później okazało ukraiński kierowca fałszował czas pracy, wykorzystując o tego celu nie jedną a dwie karty innych kierowców.

Ostatecznie wnikliwa analiza czasu pracy kierowcy wykazała, że w poszczególnych dniach naruszył on normy prowadzenia pojazdu bez wymaganych przerwy, jazdy dobowej, odpoczynku tygodniowego jak również odpoczynku dobowego, za które to naruszania zostało wszczęte postępowania administracyjne wobec przewoźnika zagrożone kara administracyjną w kwocie 7950 zł.

Natomiast karty „wirtualnych” kierowców używane przez kontrolowanego kierowcę zostały zatrzymana przez inspektorów ITD i przekazana do urzędu, który je wydał.