Aktualności

Wczoraj 17 września 2019r., w godzinach południowych na podkarpackim odcinku autostrady A4(MOP Hruszowice), rzeszowscy inspektorzy przy współpracy z pracownikami GDDKiA, zatrzymali do kontroli  pokaźnych rozmiarów zespół pojazdów nienormatywnych, jadący w oparciu o zezwolenie dla pojazdów maksymalnie 60-tonowych. Należącym do polskiego przewoźnika Mercedesem wykonywano transport z Polski na Ukrainę.


Kierowca 14-osiowego ponadnormatywnego pojazdu członowego najpewniej wychodził z założenia, że być „może się uda…”, jednak zdecydowanie się przeliczył. Trudno sobie w ogóle wyobrazić jak mógł tak pomyśleć w przypadku zdecydowanie ponad 100-tonowego zestawu, którego długość przekraczała 33 metry. Czyżby liczył, iż nie zostanie zauważony? Biorąc po uwagę gabaryty pojazdu wraz z ładunkiem i trasę, którą miał do pokonania to taka możliwość, jak mawiał klasyk była zdecydowanie niemożliwa. Szczegółowa kontrola wykazała znaczne przekroczenia dopuszczalnych parametrów. Okazało się, iż dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o niemal 74t, tj. 185% w stosunku do wartości dopuszczalnej. Dodatkowo dopuszczalne parametry wysokości, szerokości i długości zostały także w znacznym stopniu przekroczone. Wysokość pojazdu z ładunkiem wynosiła 4,34m, szerokość 5,16m a długość pojazdu członowego oscylowała w granicach 34 metrów. Zarówno w przypadku szerokości jak i długości parametry te zostały przekroczone o ponad 100% w stosunku do dopuszczalnych. Co prawda kierowca okazał zezwolenie kategorii VII wymagane w tym przypadku, jednak obejmowało ono tylko część trasy, którą przemierzał. Dodatkowo, także na część trasy dysponował zezwoleniem kategorii VI, jednak ono z oczywistych względów nie spełniało wymogów ustawowych.

Wobec stwierdzenia braku zezwolenia kategorii VII w stosunku do przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne oraz wydano zakaz dalszej jazdy.