Aktualności

Próbę wykonania międzynarodowego transportu drogowego przez rosyjskiego przewoźnika, nieposiadającego wymaganego zezwolenia, wykryli w ostatnich dniach inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rzeszowie.

Kontrola miała miejsce 18 listopada  2019r. na punkcie kontrolnym w miejscowości Jawornik Niebylecki przy DK nr 19. Niemal w samo południe rzeszowscy inspektorzy zatrzymali zielonego Mercedesa na rosyjskich numerach rejestracyjnych. Stanowiący załogę kierowcy a będący obywatelami Białorusi jednomyślnie zadeklarowali, iż transportują ładunek z Bułgarii do Rosji, tranzytem przez Polskę. Na potwierdzenie swych słów okazali dokument CMR wystawiony na terytorium Bułgarii. Wątpliwości inspektorów wzbudziła jednak informacja, iż załadowcą towaru był podmiot z Grecji. Problem rozwiązał się po przeanalizowaniu zapisu przebytej trasy oraz informacji zapisach w książce stanowiącej załącznik do zezwolenia CEMT/EKMT. Na ich podstawie ustalono, iż faktycznie ładunek pochodzi z Grecji, tam też dokonano załadunku i zaplombowania naczepy. Ostatecznym dowodem okazał się skrzętnie początkowo ukrywany właściwy list przewozowy. Jednak ta swoista kombinacja miała swoje uzasadnienie. Okazało się bowiem, iż zgodnie z warunkami użytkowania przyznanego kontrolowanej firmie zezwolenia CEMT/EKMT, nie mogła ona dokonywać załadunku towaru ani jego rozładunku na terenie Grecji.

Próba wprowadzenia w błąd polskich służb kontrolnych nie powiodła się – inspektorzy wszczęli wobec przewoźnika postępowanie administracyjne, a na poczet przewidywanej kary pobrali kaucję, która wyniosła 12 tysięcy złotych. Pojazd zaś do czasu jej opłacenia i okazania zezwolenia uprawniającego do przewozu ładunku objętego kontrolą tranzytem przez terytorium Polski usunięto na parking strzeżony. Z kolei sami kierowcy zostali ukarani mandatami karnymi w związku z przekroczeniem dopuszczalnych norm czasu pracy.