Archiwum

Kolejny kierowca skontrolowany na podkarpaciu, wpadł na nieuprawnionym posługiwaniu się kartą należącą do innego szofera. Tym razem taką swoistą przedsiębiorczością  wykazał się Bułgar, który realizując międzynarodowy transport z Węgier do naszego kraju w ten właśnie sposób postanowił „zaoszczędzić” nieco czasu. Oszczędności ostatecznie okazały się mizerne a koszty próby ich uzyskania bardzo wysokie.

Inspektorzy transportu drogowego z WITD w Rzeszowie wykonując swe rutynowe działania, zatrzymali w dniu 02 października w miejscowości Styków przy DK nr 9 zespół pojazdów na bułgarskich numerach rejestracyjnych. Poproszony o okazanie kompletu dokumentów kierowca przy okazji „pochwalił się” posiadaniem karty swojego kolegi. Oczywiście na tym etapie kontroli inspektorzy nie przesądzali jeszcze o jej ewentualnym nieuprawnionym wykorzystywaniu ale z całą pewnością takie uzasadnione podejrzenie się pojawiło. Podejrzenie zaś przekuło się w fakt po przeprowadzeniu analizy zapisów cyfrowych. Te zaś nie pozostawiały żadnych wątpliwości tym bardziej, iż kierowca ostatecznie potwierdził, iż posłużył się kartą innego szofera. Efekt był taki, iż w wyniku przeprowadzonej analizy zapisów na obu kartach stwierdzono przekroczenie norm czasu pracy co miało odzwierciedlenie w sumie w kilku nałożonych na kierowcę mandatach. Oczywiście w tej sytuacji odpowiedzialności nie uniknął także przedsiębiorca względem którego wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą w wysokości 12000zł. Dodatkowo postępowanie zostało także wszczęte na osobę zarządzającą transportem. Karta, którą kierowca w sposób nieuprawniony się posługiwał została zatrzymana zaś transport mógł być realizowany dopiero po uiszczeniu kaucji w kwocie odpowiadającej przyszłej karze.